DWULETNIA FASHIONISTKA.

20160708_093529-02

Nadszedł ten czas. .. Wiedziałam,  że kiedyś przyjdzie,  ale że tak szybko. … Misiaczka w maju skończyła 2 lata i stwierdziła,  że sama będzie decydować co na siebie włożyć.  I tak dziś rano zadecydowała,  że ubierze jedna ze swoich odswietnych spódniczek i tak pójdzie do szkoły odprowadzić Misiaka. No trudno. Nie chciało mi się walczyć, wiec przynajmniej postaralam się,  żeby reszta outfitu jej pasowała.

I tu się rodzi dylemat : kiedy pozwolić dziecku,  by kierowało się własnym smakiem w wyborze ubioru?,  kiedy dziecko ma już własny smak?, na ile mu pozwolić?, co kontrolować, a kiedy totalnie sobie odpuścić?, co zrobić,  żeby nie stlamsic kreatywności dziecka w tej dziedzinie?

Po południu Misiaczka stwierdziła,  że będzie nosić moje czerwone korale do różowo-białej bluzki. Cóż. A do tego okropnie brzydkie trampki, za którymi przepada ( takie ze światełkami😲😲😲 ), które skądś wyciągnęła.  Nie dopilnowalam gdy mąż pakował dzieci do auta i ….tak pojechaliśmy na zakupy. …😨😨😨)

Co tu robić? …Hmmmm

Chyba zrobię tak: przy ważniejszych wyjściach z domu będę jej “pomagać” w doborze stroju. A resztę okazji pozostawię mojej małej Fashionistce😂😂😂

A jak Wy robicie?

Pozdrawiam,  Linda

Pin It on Pinterest