W dzisiejszym poście opiszę krótko jak i o co wzbogaciłam moją jesienną garderobę. Czy w tym sezonie trzeba nosić typowe jesienne kolory? Na co postawić? Zapraszam do lektury!

Moje źródło ubrań na sezon Jesień/Zima

Co jest moim źródłem nowych ciuszków na ten sezon? Oczywiście przyjęcia z wymianką ubraniową! Ostatnio zorganizowałam 2 takie przyjęcia dla moich przyjaciółek i znajomych. Oczywiście skończyło się to ogromnym wzbogacenie mojej garderoby. Dobrze, że krótko przedtem zrobiłam w niej miejsce 🤣. Więcej na ten temat możecie przeczytać w tym poście “Sezon Jesień/Zima : porządki w szafie i wymiana garderoby“. 

Pomyślałam, że kilka “nowychubrań na nowy sezon będzie na miejscu. Jakiś czas temu kupiłam kilka używanych rzeczy, np. te 2 ciepłe sukienki. Jednak większość nowych ciuszków dostałam od innych. 

Korzyści z wymieniania się ubraniami z przyjaciółkami

Jakie są korzyści z wymieniania się ubraniami z przyjaciółkami? Jest ich wiele i pisałam na ten temat więcej w tym poście: “Jak przygotować udane przyjęcie dla przyjaciółek + Darmowy Lumpeks“. Jednak ostatnio kiedy przygotowywałam zdjęcia do tego postu, odkryłam jeszcze jedną korzyść. Okazało się, że kilka z wybranych wcześniej rzeczy, które miałam na zdjęciach oddałam, bo w tym krótkim czasie zauważyłam, że się u mnie nie sprawdziły. Oczywiście oddanie czegoś, za co nie trzeba było zapłacić jest dużo łatwiejsze niż oddanie czegoś, na co wydało się pieniądze. Ileż to razy kupiłyście coś, co w sklepie wyglądało super, ale w praktyce okazało się niewypałem? Mnie zdarzyło się to wielokrotnie… I tu znów sprawdza się “wymianka ubraniowa“. Gorąco polecam Wam takie imprezy!

Co wybrałam sobie na sezon Jesień/Zima?

W tym jesiennym sezonie zależało mi przed wszystkim na nowych spodniach, bo w tym roku trochę schudłam i pozbyłam się kilku par spodni. Postawiłam więc na jeansy, a dodatkowo na koszule i bluzki. Wybrałam sobie też 2 nowe swetry i 3 sukienki (2 ciepłe i 1 sukienka/fartuch, którą zakłada się na bluzkę). 

Wydaje mi się, że najważniejsze jest wybranie takich ubrań, w których dobrze się czujemy i które się u nas sprawdzają. Np. jeśli nigdy nie nosicie sukienek, dołączenie ich do Waszej jesiennej garderoby byłoby bez sensu. Ja polecam też ubieranie się na cebulkę. Jeśli mamy na sobie kilka warstw, możemy na bieżąco dopasować się do aktualnej temperatury, rozebrać się lub włożyć dodatkowy sweterek. 

Kolory jesieni

U mnie w szafie nie ma niczego w typowych jesiennych kolorach🤣. A to dlatego, że jestem typem urody zima i te ciepłe jesienne kolory zupełnie mi nie pasują. U mnie sprawdza się czerń, biel, zimna czerwień, fuksja, kobalt niebieski,  granat, jasny jeansowy i szarości. Co nie znaczy, że nie można z tego stworzyć ciekawych jesiennych stylizacji. Ja stawiam teraz na szarości, jeansowy, czerń i trochę koloru. Myślę, że bez względu na to jakim typem urody jesteś, w twojej palecie kolorystycznej znajdziesz kolory, które będą pasować do jesiennych zestawów. 

A oto moja jesienna garderoba:

Jestem bardzo zadowolona z mojej “nowej” garderoby na sezon Jesień/Zima. Spodziewam się, że część z tych ubrań zostanie moimi ulubieńcami, a część z czasem powędruje do kogoś innego. I będę się wtedy cieszyć, że nie zmarnowałam pieniędzy i do tego sprawiłam komuś małą radość. 
A jak wygląda Wasza jesienna garderoba? Na co postawiłyście w tym sezonie? Jakie kolory u Was królują? Dajcie znać👍

Mocno Was pozdrawiam, Linda👍😀

Pin It on Pinterest