Witajcie! Pamiętacie jak w poście “Plany, cele i postanowienia na 2018r.” napisałam, że jednym z moich postanowień jest odświeżenie moich starszych postów, które pisałam bez polskiej czcionki i do których straciłam zdjęcia?🤣 Poniżej znajdziecie kolejny z moich odświeżonych postów. Jeśli jeszcze nigdy go nie czytaliście, serdecznie zapraszam Was do lektury. Linda.

Holenderskie zwyczaje weselne

Holenderskich zwyczajów weselnych jest wiele, tak jak i w każdym innym kraju, ale dziś napiszę tylko o jednym z nich.

Kilka dni temu byliśmy na weselu w Rotterdamie u dobrego znajomego i jego teraz już żonki. To był bardzo miły dzień i dobrze sie bawiliśmy, zwłaszcza, że dzieci zostały na noc u babci 😁.

Zgodnie z typowo holenderskim zwyczajem przy pożegnaniu wszyscy goście dostali od Państwa Młodych mały upominek. Jest to zawsze coś skromnego, ale ma służyć jako pamiątka tego dnia. Jest też używane jako dodatkowa możliwość do podziękowania gościom za przybycie oraz przekazanie im numerów telefonów i innych danych Państwa Młodych. Odkąd mieszkam w Holandii byłam na kilku typowo holenderskich przyjęciach weselnych i widziałam rozmaite upominki. Często dołącza się do nich cukierki czy inne słodkości, ale były też i piękne świeczki zapachowe czy zestaw do robienia baniek mydlanych 😁. Tym razem dostaliśmy czekoladki i cebulki 2 kwiatów do posadzenia! Fajny pomysł i do tego niespodzianka, bo nie wiemy co nam z nich wyrośnie 😁.

Co sądzicie o takim zwyczaju? Czy warto byłoby wprowadzić go w Polsce? Które polskie zwyczaje weselne szczególnie lubicie?

Mocno pozdrawiam, LINDA

Pin It on Pinterest