Witajcie! Pamiętacie jak w poście “Plany, cele i postanowienia na 2018r.” napisałam, że jednym z moich postanowień jest odświeżenie moich starszych postów, które pisałam bez polskiej czcionki i do których straciłam zdjęcia?🤣 Poniżej znajdziecie kolejny z moich odświeżonych postów. Jeśli jeszcze nigdy go nie czytaliście, serdecznie zapraszam Was do lektury. Linda.
Ostatnio zdecydowałam przejrzeć mój make-up. Robię to regularnie i właśnie przyszedł na to czas. I cieszę się z tego, bo chciałabym mieć mniejszą kolekcję. Jeszcze do kilku lat wstecz kupowanie kolorówki zdarzało mi się bardzo często. Ale to już przeszłość! Właściwie nigdy w moim dorosłym życiu nie miałam tak niewielu kosmetyków kolorowych jak teraz 🙂 I bardzo mi to odpowiada.

Pozbyłam się wielu rzeczy i podzieliłam je na dwie kupki:

  1. Do wyrzucenia
  2. Do oddania

Wszystko, co było stare poszło do kosza. Wszystko, co wciąż było dobre, ale czego ja po prostu nie używałam, dałam moim dwóm przyjaciółkom, które również lubią make-up i próbowanie nowych rzeczy. Były przeszczęśliwe! A ja doświadczyłam radości wynikającej z dawania 🙂 Były tam nawet ledwo użyte produkty ( jak np. ta duża paleta cieni do oczy z ELF’a… ), więc mam nadzieję, że dziewczyny sobie poszaleją 🙂

Ten projekt zajął mi chyba tylko 20 minut.

A Wy jak często robicie porządki w kolorówce? Dzielicie się nadmiarem kosmetyków? Dajcie znać.

Mocno Was pozdrawiam, LINDA

Pin It on Pinterest