Dziś zapraszam Was na krótki post o odkrytym przez nas ostatnio miejscu w Jeleniej Górze. Jeśli lubicie ciekawe klimaty, dobrą kawę i pyszne wegańskie przysmaki, zapraszam Was do lektury.

Wypad do Jeleniej Góry

W zeszły wtorek musiałam pojechać po odbiór paszportu do Jeleniej Góry. Pojechaliśmy tam we dwójkę, bez dzieci, by mieć trochę czasu dla siebie, a po wizycie w urzędzie paszportowym wybrać się gdzieś na kawę lub na lunch. Dzień wcześniej sprawdziłam w Google gdzie w tym mieście można zjeść coś wegańskiego. Trip Advisor pokazał 4 rezultaty, z czego Kukutu Cafe na 1szym miejscu. Przeczytałam kilkanaście bardzo pozytywnych recenzji i zachęciłam się do odwiedzenia tej kawiarni.

Recenzje Kukutu Cafe

Oto kilka z najnowszych recenzji jakie znajdziecie na Trip Advisor ma temat Kukutu Cafe:

  • Byliśmy dziś na kawie i obiedzie. Jedzonko sztos, kawa jeszcze lepsza! Miejsce z klimatem. Można na miejscu zakupić wyjątkową mieszankę ziaren do parzenia kawy w domu. Właściciel Wojtek to pasjonat, o kawie wie absolutnie wszystko 🙂 Polecam!
  • Bardzo klimatyczny lokal. Widać że właściciel lubi to co robi i wkłada w to serce. Pierogi najlepsze, zupa przepyszna, a tarty jedyne w swoim rodzaju. W lokalu można zjeść i wege i wegan oraz napić się przepysznej kawy. Jest także pokoik do zabawy dla dzieci co umila czas oczekiwania na jedzenie 😉
  • Bardzo fajne i klimatyczne miejsce, dobre jedzenie, ciekawe, bardzo miło spędziłam tam czas. Wystrój jest bardzo domowy, lokal jest malutki ale bardzo przyjemny, można usiąść na zewnątrz, z dała od miasta w spokojnej dzielnicy.
  • “Tu jest naprawde najlepsza kawa w mieście! Szef – pasjonat tego trunku – doskonale o nim opowiada. Wyjatkowe zupy i desery tworzone z pasja. Tam jest prawdziwy klimat.”
Kawa i do kawy

W Kukutu Cafe przywitał nas piękny zapach pysznego jedzenia i wyjątkowy klimat miejsca.

Rzeczywiście poczuliśmy się jak u kogoś w salonie, na luzie, z ciekawym wystrojem i miłym klimatem.

Zdecydowaliśmy się na miejsce na wygodnej sofie i zaraz potem podszedł do nas właściciel kawiarni – Wojtek. Jak się okazało nie mają tutaj menu, ponieważ każdego dnia się ono zmienia i można spodziewać się czegoś innego.

Co wybraliśmy

Wybraliśmy coś na słodko, bo jeszcze za wcześnie było na obiad. Mój mąż wybrał herbatę i jabłecznik, a ja kawę z mlekiem sojowym i dwa rodzaje wegańskiego ciasta (po co się ograniczać jeśli nie trzeba?🤣 + przecież jestem na urlopie! Duh!). Zdecydowałam się na ciasto owsiane z wiśniami (?) oraz ciasto bananowe z musem z mango i bitą kokosową śmietaną.

Wszystko bardzo dobrze smakowało i dodatkowo było naprawdę sycące. Takie są zazwyczaj wegańskie ciasta i desery, zwłaszcza te zdrowe. To są naprawdę pełne, oryginalne, specyficzne smaki.

Niestety nie podejdą tym, którzy lubują się w niezdrowych, przesłodzonych, tuczących wypiekach. Jednak ja do tych osób nie należę😂.

Ciekawe rozmowy

Dodatkowym plusem tego klimatycznego miejsca jest nie tylko dobre jedzenie, ale też miły, okazujący zainteresowanie właściciel oraz zaprzyjaźniona z nim Pani będąca przyjaciółką tego miejsca i jego klienteli.

Nie spodziewaliśmy się okazanego nam zainteresowania i ciekawej rozmowy na różne tematy, ale były one miłą niespodzianką 😊.

Coś dla dzieci

Żałowałam, że nie było z nami Dzibusów, bo w Kukutu Cafe miałyby one świetne miejsce do zabawy cały pokój do ich dyspozycji! (to się rzadko gdzie zdarza…) Jest on dla mnie dodatkową zachętą do odwiedzenia tego miejsca razem z naszymi dziećmi następnym razem gdy będziemy z Polsce.

Chyba nie macie wątpliwości, że polecam Wam tę nietuzinkową kawiarnię. Sama chętnie tu wrócę z moją rodzinką przy najbliższej okazji. Być może spróbujemy wtedy czegoś wytrawnego, choć raczej bez kawy się nie obędzie 🤣.

Mocno Was pozdrawiam, Linda.

Pin It on Pinterest